Sebastian Bielak - Podróż po Alasce

Naciśnij CTRL –  aby pomniejszyć Naciśnij CTRL – aby pomniejszyć Naciśnij CTRL + aby powiększyć Naciśnij CTRL + aby powiększyć
Mapa Alaski z zaznaczoną trasą mojej wyprawy (fot. U. S. National Park Service)
Tajga
W czasie trwających okrągłe dwa tygodnie badań naukowych na Jukonie przepłynęliśmy prawie 400 km z biegiem tej gigantycznej rzeki (fot. Dan Bogan)

Podróż na Alaskę, czyli wyprawa życia

Jakiś czas temu wydarzyło się coś, co na zawsze odcisnęło w mej duszy piętno dalekich podróży oraz eksploracji niezbadanych, dzikich zakątków Ziemi – spędziłem trzy miesiące na Alasce. W ciągu niespełna dwunastu tygodni zwiedziłem południe tego stanu (głównie Półwysep Kenai) oraz środkową jego część, obejmującą swym zasięgiem Wyżynę Środkowego Jukonu. Mój pobyt na Alasce wiązał się ze stażem naukowym w trzech Ostojach Przyrody: Kenai, Koyukuk oraz Nowitna, w których zdobywałem praktyczne doświadczenie i wiedzę na temat funkcjonowania systemu ochrony przyrody w tej części Ameryki Północnej. Przygotowania do wyprawy trwały pół roku i chociaż do samego końca nie miałem pewności czy wyjazd dojdzie do skutku, to jednak wszystko dobrze się skończyło, a ja spełniłem jedno ze swoich marzeń – zobaczyłem Alaskę.

Przygody w głębi alaskańskiej dziczy

Choć wyprawa nie miała charakteru modnych obecnie eskapad ekstremalnych, ale była zaplanowaną i przemyślaną ekspedycją przyrodniczo-geograficzną, to jednak w czasie tych trzech miesięcy spędzonych na Alasce miałem okazję przeżyć wiele przygód. Brałem udział w raftingu na rzece Kenai, przepłynąłem łodzią lub kajakiem kilkaset kilometrów wzdłuż biegu Jukonu – największej rzeki Alaski, obserwowałem orły, sokoły i puchacze, łowiłem ryby w rzekach, w których aż roiło się od łososi i wielkich szczupaków, wędrowałem samotnie po leśnych duktach pełnych świeżych tropów niedźwiedzi, przeżyłem rzeczne tsunami i otarłem się o pożar tajgi.

Odwiert
Dokładnie w tym miejscu na Półwyspie Kenai odkryto w 1957 r. pierwsze na Alasce złoża ropy naftowej (fot. Clare Caldes)

Ciekawe miejsca, interesujący ludzie

Wyprawa na Alaskę była jedną z największych i najwspanialszych przygód w moim życiu. Dzięki niej mogłem na własne oczy zobaczyć jeden z ostatnich zakątków Ziemi, gdzie przyroda wciąż rządzi się własnymi prawami, a człowiek jest tylko jednym z jej mniej znaczących elementów. W trakcie wyprawy poznałem wielu interesujących ludzi, w tym Amerykanów polskiego pochodzenia oraz Atabasków, którzy żyją na pograniczu nowoczesnej kultury amerykańskiej i tradycyjnego stylu życia odziedziczonego po przodkach. Zwiedziłem sporo ciekawych miejsc, m.in. byłem nad rzeką Kenai, w której łowi się ogromne czawycze (tutaj w 1986 r. padł rekord Alaski), byłem w miejscu gdzie odkryto pierwsze na Alasce złoża ropy naftowej i słuchałem indiańskich opowieści o tajemniczych Leśnych Ludziach, którzy ponoć do dzisiaj zamieszkują niedostępne połacie alaskańskiej tajgi. W trakcie wyprawy prowadziłem dzienniki z podróży, na podstawie których napisałem książkę o swoich przygodach na Alasce oraz doświadczeniach i spostrzeżeniach wynikających ze zderzenia polskości z kulturą amerykańską i mentalnością Indian. Książkę tę zamierzam wydać jeszcze w tym roku, a tymczasem ukazał się mój album o alaskańskiej przyrodzie zatytułowany „Parki narodowe i rezerwaty Alaski”.

Anchorage to największe miasto Alaski, a także nieformalna stolica tego stanu (fot. Sebastian R. Bielak)
Anchorage to największe miasto Alaski, a także nieformalna stolica tego stanu (fot. S. R. Bielak)

The Last Frontier

Alaska to największy spośród pięćdziesięciu stanów USA, zajmuje blisko 1,5 miliona km2 powierzchni, a więc prawie pięć razy tyle co Polska. Położona jest na północno-zachodnim krańcu Ameryki Północnej, gdzie od wschodu graniczy z Kanadą, natomiast z pozostałych stron opływa ją Ocean Spokojny oraz Ocean Arktyczny. Alaska została odkupiona od Rosji w 1867 r. za 7,2 miliona dolarów, co przy ówczesnych cenach oznaczało stawkę 5 centów za każdy hektar ziemi. Po przeliczeniu tej kwoty na dzisiejszą wartość amerykańskiej waluty okazuje się, że Alaska została sprzedana za 115-120 milionów dolarów. Można więc śmiało powiedzieć, że ówczesny car Rosji Aleksander II Romanow pozbył się tej krainy za przysłowiową czapkę gruszek. Alaska stała się 49-tym stanem USA 3 stycznia 1959 r., a ze względu na odległe położenie zyskała przydomek „The Last Frontier” (z ang. ostatnia, najdalej położona granica).

Dzięki gorączce złota wiele małych faktorii handlowych na Alasce rozrosło się pod koniec XIX w. do wielkości dużych miast (fot. A. H. Brooks, U. S. Geological Surveys)
Dzięki gorączce złota wiele małych faktorii handlowych na Alasce rozrosło się pod koniec XIX wieku do wielkości dużych miast (fot. A. H. Brooks, U. S. Geological Surveys)

Alaskańska gorączka złota

Pod koniec XIX w. odkryto na Alasce złoto, w wyniku czego Stany Zjednoczone i Kanadę ogarnął szaleńczy pęd po cenny kruszec. W tym czasie, w ciągu zaledwie sześciu miesięcy, z różnych stron Ameryki Północnej wyruszyło po alaskańskie i kanadyjskie złoto ponad 100 tys. poszukiwaczy przygód, jednak na miejsce dotarło tylko 30-40% osób, a drogocenny metal znalazło zaledwie 4% największych szczęściarzy. Tylko nielicznym udało się zgromadzić wystarczająco dużo złota aby zapewnić sobie dostatnią przyszłość, ponieważ koszty codziennego życia na złotonośnych polach były horrendalnie wysokie, np. świeże kurze jajko kosztowało 5 dolarów, główka cebuli 3 dolary, a butelka whisky 40 dolarów. Na dodatek jedyną obowiązującą walutą było złoto.

Indiańskie dzieci z Galeny w trakcie pikniku z okazji Dnia Niepodległości (fot. Sebastian R. Bielak)
Indiańskie dzieci z Galeny w trakcie pikniku z okazji Dnia Niepodległości (fot. Sebastian R. Bielak)

Ogromna przestrzeń, niewielu ludzi

Alaskę zamieszkuje zarówno napływowa biała ludność, jak również rdzenni Alaskańczycy, w tym: Innuici, zwani potocznie Eskimosami, zasiedlający wybrzeże Morza Beringa, Morza Czukockiego oraz Morza Beauforta (północno-zachodnia Alaska); Aleuci zamieszkujący wulkaniczne wyspy Aleuty i Półwysep Alaska (południowo-zachodnia Alaska) oraz Atabaskowie zasiedlający wnętrze stanu. Alaska liczy obecnie 650-700 tys. mieszkańców z gęstością zaludnienia na poziomie 1 osoba/2 km2 powierzchni, z czego prawie połowa ludności (300 tys.) żyje w Anchorage – największym mieście tego stanu oraz nieformalnej stolicy. W Fairbanks, które jest największym skupiskiem ludności na północy Alaski żyje 100 tys. osób. Alaskańskie krajobrazy zdominowane są przez borealny las iglasty, zwany północnoamerykańską tajgą, malownicze doliny rzeczne pokryte mokradłami i torfowiskami, wulkaniczne pasma górskie oraz rozległe pola lodowe i lodowce zajmujące nieraz tysiące km2 powierzchni.

Borowiak kanadyjski (Falcipennis canadensis) przypomina polską kuropatwę (fot. Sebastian R. Bielak)
Borowiak kanadyjski (Falcipennis canadensis) przypomina polską kuropatwę (fot. S. R. Bielak)

Dzika przyroda Dalekiej Północy

Alaska to nie tylko kraina wolności i pięknych, naturalnych krajobrazów, ale przede wszystkim obszar całkowicie dzikiej natury. Spotkać tu można trzy różne gatunki niedźwiedzi, tj. baribala, niedźwiedzia brunatnego (grizzly i kodiak) oraz niedźwiedzia polarnego. Na południu Alaski zagęszczenie populacyjne tych drapieżników jest tak duże, że statystycznie 1 niedźwiedź przypada na 4 km2 terenu, a na wyspie Kodiak żyją największe na świecie niedźwiedzie brunatne, które osiągają 3,1 m wysokości oraz 700 kg wagi. Oprócz niedźwiedzi spotkać tu można wiele innych ciekawych gatunków zwierząt, w tym: rosomaka zwanego Hieną Północy, kozła śnieżnego, który występuje w górach powyżej wysokości 3000 m n.p.m., lemingi zamieszkujące tundrę Arktyki, woły piżmowe będące reliktem epoki lodowcowej, ursona noszącego na swym ciele 30 tys. kolców, stada reniferów liczące 500 tys. sztuk oraz potężne łosie, których poroże (tzw. łopaty) może mieć nawet 1,5-2 m rozpiętości i ważyć 25-30 kg. Na Alasce znajdziemy również łososie pacyficzne wędrujące rzekami na tarło w stadach liczących po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy ryb i przemierzające dystans 2-3 tyś. km, ogromne wieloryby spędzające lato w fiordach i zatokach oraz ptaki pelagiczne, które w koloniach liczących kilka milionów osobników gniazdują wzdłuż skalistych, niedostępnych wybrzeży południowo-zachodniej Alaski.

Lodowate jezioro Kenai o turkusowej barwie wody zasilają górskie lodowce (fot. S. R. Bielak)
Turkusowe jezioro Kenai jest lodowato zimne, gdyż zasilają je topniejące lodowce (fot. S. R. Bielak)

Parki narodowe i rezerwaty Alaski

Swoją dzikość oraz brak znaczących wpływów ludzkiej cywilizacji Alaska zawdzięcza nie tylko położeniu na krańcu świata, ale przede wszystkim wieloletniej ochronie przyrody. Pierwszy alaskański park narodowy został założony w 1917 r. i był to Park Narodowy McKinley (obecnie Denali). W granicach Alaski znajduje się 29 przyrodniczych obszarów chronionych o randze federalnej, w tym: 8 parków narodowych, 3 rezerwaty narodowe, 2 pomniki narodowe oraz 16 narodowych ostoi przyrody. Obszary chronionej przyrody zajmują łącznie 530 tys. km2 powierzchni, a więc nieco ponad jedną trzecią Alaski oraz prawie dwa razy tyle co Polska! Znacznie więcej ciekawostek na temat Alaski, jej flory i fauny oraz gorączki złota można znaleźć w mojej książce zatytułowanej „Parki narodowe i rezerwaty Alaski”.